Mark Duplass wyreżyseruje film na podstawie powieści "Wchodzi koń do baru" Dawida Grosmana.
"Klub w małym miasteczku. Widzowie spodziewają się rozrywkowego wieczoru, a komik na scenie dokonuje wiwisekcji, daje pokaz dezintegracji osobowości. Ma się wrażenie, że zaraz rozsypie się na oczach publiczności. Ludzie mogliby wstać i wyjść albo wybuczeć go czy wygwizdać, gdyby nie to, że wciągnął ich do swojego piekła. Dowale Gee, starzejący się komik, czarujący, nieodpowiedzialny, odpychający, obnażył ranę, z którą żył przez wiele lat - brzemienny w skutki, przerażający wybór między dwojgiem najdroższych sobie ludzi, jakiego musiał dokonać" - taki opis książki można znaleźć na stronie lubimyczytać.pl.
Mark Duplass być może zagra w filmie, być może napisze scenariusz, a na pewno zajmie się reżyserią.
Marka Duplassa widzowie znają z seriali "Bliskość" czy "Walka z Goliatem".